sobota, 1 czerwca 2013

Rozdział 6: Co kurwa?!

 Pojawiła się nowa osóbka komentująca *.* Mam nadzieję, że na stałe ;)
Przypominam o funkcji dodawania anonimowych komentarzy

- Kuźwa, Blaise! Kto to do cholery jest?!
- Kto?
- No ta laska w czerwonej sukience, na drugiej - dodałem takim tonem jakby był idiotom. Jak można nie zauważyć o którą dupę mi chodzi?!
- Noo... To jest Hermiona
- Przepraszam, że co?!
- No mówiłem ci że ma zajebistą figurę.
- Osz fuck. Ale nie myślałem że aż tak!
- No farciarz z rudzielca.
- Hehehehe. Już nie długo.
- Masz plan?
- Jak zawsze.
- Powiesz?
- Przekonasz się w swoim czasie. Może nawet dzisiaj.
- No to powidzenia.
- Nie dziękuję.

***

Ała. Kurwa mój łeb! Wiedziałam żeby tyle nie pić. Tak w ogóle to co się wczoraj stało? Fuck jak ciepło!
- Ron posuń się, gorąco mi - wymruczałam. Otworzyłam oczy.Byłam w swoim pokoju. Tyle dobrze. Obok mnie leżał platynowłosy...
Zaraz co kurwa?!
Boże co tu robi fretka?! Pytanie co ja tu z nim robię?! W dodatku naga?!
- Hermiona - wymruczał sennie.
- Aaaaa! - Fretka zerwała się na równe nogi. Czemu on jest kurwa nagi?!
- Na Merlina! Hermiona nic ci nie jest? - Usiadł obok mnie na łóżku i wziął w ramiona.
- Spieprzaj stąd zboczeńcu!
- Miona nic nie pamiętasz?
- Co mam kurwa pamiętać?! Wiem tylko tyle że ciebie nie powinno tu być! Wypierdalaj z mojego pokoju!!
- Ok. Czyli nic nie pamiętasz. To w takim razie opowiem ci pokrótce, a potem pójdę po eliksir na kaca, bo nie wiem jak ciebie, ale mnie głowa napierdala. Więc pod pokojem życzeń rzuciłaś się na mnie i powiedziałaś, że chcesz się ze mną pieprzyć. Ja się spytałem co z rudzielcem, ty powiedziałaś, że ma spierdalać. No to wróciliśmy do Wielkiej i powiedziałaś Ronowi, że ma spieprzać bo on nie umie nic i że jest ciotą. No a potem wylądowaliśmy tutaj...
- Co? - jak ja to kurwa mogłam zrobić?
- Daj mi dokończyć.
- Nie dam ci kurwa dokończyć! Wypierdalaj stąd albo dostaniesz cruciatusem!
- Hej, maleńka, spokojnie!
- Nie nazywaj mnie tak! I bierz te śliskie łapska ode mnie! - wybiegłam z dormitorium (zgarnęłam po drodze szlafrok) i pobiegłam szukać Rona.
- Ginny! Nie widziałaś Rona?
- Widziałam, ale wątpię czy chcecie się widzieć.
- Dobra. Gdzie on jest? Musze go znaleźć.
- Tak w ogóle to wiesz co wczoraj zrobiłaś?
- Tak jakby...  Powiesz mi gdzie on jest? Proszę. - szybko zmieniłam temat
- U siebie.
Ginny odeszła ze smutną miną, a ja pobiegłam do dormitoriów chłopaków. Stanęłam przed drzwiami. Zapukać?
- Hermiona?
- Cześć Harry!
- Co ty tu robisz?
- Przyszłam się spotkać z...
- Rona nie ma.
- Ale Ginny.
- Nie ważnie co Ginny mówiła. Nie pozwolę ci się zbliżyć do Rona.
- Harry! Proszę cię skończ pierdolić chcę to naprawić!
- Eh... Wiesz w ogóle co wczoraj mu powiedziałaś?
- Nie - skłamałam, ale chciałam się dowiedzieć od niego; nie ufam Malfoyowi.
-No to w skrócie powiedziałaś Ronowi , że ma spierdalać i że masz go w dupie i wolisz fretkę.
- Co kurwa?! - serio to powiedziałam?! Serio Malfoy mówił prawdę?!
- Hermiona? - To był Ron. Wyszedł z dormitorium. - Czego chcesz? - nie wyglądał na załamanego.
- Chciałam cię przeprosić, to co wczoraj mówiłam to była nie prawda.
- Tsssaaaaa. Jasne. Pewnie dalej kłam, proszę bardzo!
- Ron, ale ja...
- Hermiono, podaliśmy ci veritaserum. Powiedziałaś prawdę. - tu wtrącił się Harry
- To niepra...
- Nie kłam - uciął krótko Ron - A teraz proszę cię daj mi spokój. Chcę w spokoju...
- Ron ile mogę jeszcze czekać? - z pokoju Rona wyszła Parvati. Do tego owinięta (prawdopodobnie) tylko ręcznikiem - O. To ty.
- Już idę.
- Ron... -poczułam że ktoś obejmuje mnie w talii.
- Masz swojego rycerza Miona. - w tym momencie Ron i Patil zniknęli za drzwiami. Harry gdzieś sobie poszedł. Zostałam sama z Malfoyem.
- I co kurwa zadowolony?
- Jak mogę być szczęśliwy skoro ty jesteś smutna?
- Grrrrrr. Spierdalaj! - mówiąc to poszłam do swojego dormitorium.

 Macie dzieci żryjcie śmieci xD. Nowy rozdział (mam nadzieję) już wkrótce!

1 komentarz:

  1. Hhahahahahah macie dzieci żryjcie śmieci i nne tego typu hasła xDDD <3 Kocham cię kurwa XDD A Hermiona to jakbym siebie widziała xDD <33
    Ale jebłam na tym rozdziale XDD Zresztą byłaś przy tym jak dostałam napadu pierdolca XDD hahahaha
    kurwa pięknie XDD Weny ja spierdalam nie poniżam się jeszcze bardziej hahahahahah xDDD
    ~Feniksa

    OdpowiedzUsuń