czwartek, 30 maja 2013

Rozdział 5: Impreza

 Możecie komentować anonimowo ;)

Gdy weszłam na Wielką Salę, stanęłam jak wryta. Zewsząd dobiegała mnie muzyka. Ja pierdole ile ludzi! Chwila! Co tu robi fretka?! Do kurwy nędzy co tu robi cały Hogwart?! Ja pierdole gdzie Ron?
- Ron tu jesteś!
- Wow....
- Co tu robią te podłe glizdy!!!!
- Wow...
- Boże Ron ogarnij się! Słuchasz mnie?
- Wow... Co? Coś mówiłaś Miona? Wybacz, ale wyglądasz... Wow.
- Pytałam się co tu robią ślizgoni i krukoni, i puchoni. Tak w ogóle, to są tu praktycznie wszyscy uczniowie! Cały Hogwart normalnie!
- Eeeee... A tak. Co tu robią wszystkie domy? Nie mówiłem ci Miona? Wstęp wolny.
- Zapomniałeś wspomnieć.
- Oj tam, Chodź tańczyć!
Gdy wyszliśmy na parkiet, zauważyłam kilka rozbierających mnie spojrzeń. Zaczęliśmy tańczyć. Leciała piosenka Flo Ridy (klik*music). Dziewczyny zaczęły kręcić tyłkami i ocierać się o siebie, na co większości facetów zareagowała entuzjastycznie.
- Ron, widziałeś Hermionę? - to był Harry - widziałeś? Kuźwa ja jestem gejem a mi staje!
- Przepraszam, że co kurwa?! Ty jesteś gejem?!
- No, nie wiedziałeś?
- Nie!
- No to już kurwa wiesz! - odszedł z bananem na twarzy.
Gdy skończyły wszyscy wrócili do jednego dzikiego tańca (klik*music). Po około godzinie, gdy większość była wstawiona, jakiś ślizgon wszedł  na stół i rzucił
- GRAMY W BUTELKĘ!!!!!!!!!
Na co wszyscy zareagowali śmiechem.
- Ale w jaką? - rzuciła jakaś krokonka
- Jak to w jaką? Prawda, wyzwanie, całus lub rozbieranie!
Większość usiadała w wielkim kole, a reszta przysiadła gdzieś z boku żeby się przyglądać. Pierwszy kręcił przystojny puchon. Wypadło na Ginny.
- Prawda, wyzwa...
- Całus.
- Co?! Nie zgadzam się! - wydarł się Ron
- Ron, Ginny nie jest już małą dziewczynką - próbował uspokoić sytuację Harry - chyba może się ca... O widzisz, już po wszystkim - dodał z uśmiechem.
Przy następnych kolejkach wszyscy dowiedzieli się, że Harry jest gejem (co było szokiem), padło kilka wyzwań, całusów i pytań. O 21:45 poszłam "się przejść". Przeszłam korytarzami na 7 piętro.

***

- Draco. Powiedz mi gdzie się kurwa wybierasz co?
- A powiedz mi Zabini gdzie ja kuźwa mogę iść?
- Jest dopiero 18
- Wiem - odszedłem w kierunku drzwi - A ty nie idziesz?
- Gdzie?
- No na imprezę.
- Co?! Czemu mi kurwa nikt nie powiedział?! Czekaj 5 minut - pobiegł w kierunku dormitoriów.

Wiem że krótko (i być może nudno) ale to przez brak wen :<

4 komentarze:

  1. Trochę krótko, ale przy rozmowie Harrego i Rona zgon totalny ;)
    Dobrze jest , tylko musisz w siebie uwierzyć bejbe i będzie git!!
    Czekam na kolejną notkę i dużo weny życzę! :*
    ~Feniksa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za tak miłe słowa. Aż chce się pisać :)

      Usuń
  2. Wszystko zajebiście tylko kiedy będzie jakieś bzykanko?! ;D Pozdrawiam i życzę dużo weny ;*
    ~cicha wielbicielka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cicha wielbicielko!
      Dziękuję za tak miły komentarz. Co do bzykanka to sama kuźwa nie wiem xDD. Miejmy nadzieję, że jak najszybciej.
      Z podziękowaniami za opinię:
      ~Autorka :)

      Usuń